|
Muzyka Relaksacyjna Solitudes muzykoterapia, relaksacja, natura |
|
|
|
|
04.02.2011. |
|
Romantyczne wieczory, powolne spacery w świetle gwiazd, muzyka instrumentalna, płomienne całusy, kołysanka dla nieznajomej (którą skomponował Perfect) i miłe słówka. To wszystko, co zakochani wspominają głównie ze swoich dawnych spotkań. To, co wyzwoliło w nich nieopisane uczucie. To, co wskrzeszyło w nich płomień namiętności. To, co sprawiło, że są ze sobą od wspomnianego czasu aż po dziś. Wskazane jest natomiast pamiętać, że historia dla zakochanych znaczy relatywnie niewiele. Najważniejsze jest to, co dzieje się danego dnia. To, czym obdarzamy się codziennie, i to co czynimy dla siebie nawzajem każdego dnia. W związku z tym należałoby pamiętać, że romantyczna kolacja, zapalone świeczki na stole i muzyka relaksacyjna kolejny raz uczynią nasz związek piękniejszym. Kolejny raz obudzą w nas młodzieńcze dusze i mogą nam wspominać czasy, jak byliśmy tylko (lub aż) nastoletnimi kochankami. Nie osiadajmy więc na laurach, pamiętajmy o tym, by pielęgnować emocje. Nawet kilkadziesiąt lat po sakramencie małżeństwa. Niech nasza wspaniała miłość, która z wiekiem staje się bardziej dojrzalsza, jednocześnie ma w sobie jeszcze odrobinę szaleństwa! Popuśćmy wodze fantazji i dajmy prowadzić się temu wilkiemu uczuciu.
|